Dzisiaj w szkole znów męczyli mnie EXCELEM! A ja go z całego serca nienawidzę!!!
No ale po szkole wybrałam się do „pewnego” zakładu fotograficznego [hehe] i dostałam drobne przeszkolenie na temat obsługiwania maszyny do robienia zdjęć. W przeciwieństwie do monitora który ma standard RGB [red, gree, blur] maszyna do zdjęć jest YMC [yellow, magenta, cyan]. Ponadto ta na której pracowałam nie jest programowana przez komputer tylko ma już program wbudowany w siebie [po prostu taką kość].
A kiedy wreszcie dotarłam do domciu uzupełniłam sowie konto na devArt <– wpadnijcie zobaczyć co dodałam :)
No i nareszcie dodałam kilka szablonów do *Art is my Life*